Telefoniczne udzielanie informacji o danych osobowych – czy jest legalne?

Zabezpieczenia danych osobowych

Piątek, 24 lutego 2017

Telefoniczne udzielanie informacji o danych osobowych – czy jest legalne?

konsultantka telefoniczna

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych w art. 36 ust 1, zobowiązuje do zabezpieczenia danych osobowych przed ich udostępnieniem osobom nieupoważnionym. Z tego powodu, nie mamy obowiązku udzielać informacji np. o posiadanym stanowisku pracy, wykształceniu czy statusie osobom, które wykonują do nas telefony np. z banku.

Także potencjalny pracodawca, podczas wstępnej weryfikacji tożsamości przyszłego pracownika, zadaje pytania na które nie mamy obowiązku odpowiadać. Dla przykładu, jaka była przyczyna rozwiązania poprzedniej umowy, czy planujemy posiadanie dzieci i czy jesteśmy w związku małżeńskim lub jaką posiadamy orientację seksualną.

Warto zaznaczyć, że telefony w sprawie kontroli dostępu oraz udzielenia potencjalnego kredytu wykonywane są nie tylko do osób, które są bezpośrednio związane z tą sprawą. W momencie, gdy bank dostanie informacje o zatrudnieniu potencjalnego kredytobiorcy, jego reprezentanci często wykonują telefony do pracodawców kredytobiorcy. W tym wypadku udzielanie jakichkolwiek informacji dotyczących pracownika oraz jego zarobków, jest niezgodne z prawem. Wówczas problem może mieć nie tyle bank, który kieruje zapytanie, co pracodawca, który udziela informacji niezgodnych z art. 36 ust 1. Wówczas pracodawca może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej na podstawie art. 51 ustawy.

Poza pracodawcą, są to też osoby, które posiadają dostęp do danych osobowych pracowników danej firmy – sekretarki, księgowe, koledzy z pracy. Każdy, kto dopuści się ujawnienia danych osobowych bez zgody osoby bezpośrednio związanej ze sprawą, mogą zostać skazani na 2 lata pozbawienia wolności.

Prawo bankowe i ustawy o ochronie danych osobowych nie przewidują telefonicznej formy pozyskiwania żądanych informacji. Z tego powodu, reprezentanci banków, którzy dzwonią do naiwnych osób i uzyskują od nich informacje dotyczących nawiązania ewentualnej współpracy określonej umową, postępują niezgodnie z przydzielonymi im obowiązkami.

Oczywiście jest to prosta forma podpisania umowy w zaciągnięcie kredytu – komu nie przydadzą się pieniądze na remont, czy ślub syna?

Pamiętajmy – nie mamy obowiązku udzielania żadnych wiążących informacji drogą telefoniczną. To samo dotyczy wiadomości e-mailowych. Wszelkie istotne korespondencje są kierowane listownie i zazwyczaj namawiają do kontaktu w określonym punkcie informacyjnym.


Zobacz inne